aaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

aaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
aaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

sobota, 19 listopada 2011

rozdział 2 poraszka

Niestety czupakabry nie mogłem dogonić. Gdyby nie to że osikałem się oldspice to bym dogonił złodzieja. Teraz raz na zawsze strzeliłem focha na perfumy.
Wkurzony poszedłem do domu i pograłem sobie w Bio Shocka.
Po przejściu 18 lokacji zjadłem obiad i włączyłem telewizję.

Teleexpress

Cuchnącego potwora zabiło kowadło.
Amerykańce już nie muszą nam pomagać i walczyć z wrednym żelastwem.
Ulice wkrótce już nie pędą cuhnąć.
Potwora wchłonęła dziura (ale taka fikcyjna) a z flaków wyleciała śmierdząca domestosem
i cifem kartka.
Kartki nawet nie ma co szukać.

super bajerancki reporter: Adamiak Adam.
(zrobiłem literówkę i blad ortokrawicznyxd)\

pomyślałem sobie o Adamiaku "jaki debil nie umie pisać"
chociaż to i tak telewizja, oni wszyscy to analfabeci!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz