aaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

aaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
aaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

sobota, 19 listopada 2011

rozdział1 kontynułancja

Następnego dnia, gdy szedłem do biblioteki, napotkałem czupakabre. siedzę na koniu, bo z old spice wszystko jest możliwe. Ścigałem potwora jakiś czas ale koń był stary i złamał nogę. Stare badziewie zmieniło się w brylanty których nie pozbierałem bo zmieniły się w proch. Zacząłem gonić czupakabrę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz